Pamiętacie tą bransoletkę, na którą psioczyłam jakiś czas temu? Obecnie wygląda tak:
Co gorsze nie tylko koraliki z tego sklepu są do du... ale i inne rzeczy też. Np tak wygląda karabińczyk:
Ja już więcej w tym sklepie zakupów nie zrobię. To nie jest pierwsza wpadka, bo wcześniej nie zgadzała mi się ilość asortymentu w paczkach, ale ze względu na szybką realizację reklamacji dałam im drugą szansę. Trzeciej nie będzie. Swoją drogą czy przyszłoby Wam do głowy przeliczać koraliki, jeśli jest ich sporo na sznurku? Jeśli do tej pory tego nie robiliście, to zacznijcie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Oooo,nieładnie!
OdpowiedzUsuńMasz rację trzeba sprawdzać zakupy.Tu jeden koralik,tu drugi.Dla jednego klienta to mało, ale w skali w jakiej pewnie sprzedają robi się tego na pewno sporo.
Nie no, żenada i tragedia po prostu. Szkoda, że nie chcesz podać nazwy tego sklepu dla ostrzeżenia.
OdpowiedzUsuńRozumiem Cię
OdpowiedzUsuńJa też tam nie robię zakupów odkąd przysłali mi złamanego kryształka svarowskiego
Jak znajdziesz sklep godny polecenia to czekam na wiadomość
Pozdrawiam
o żesz!
OdpowiedzUsuńojej, nieladnie z ich strony:(
OdpowiedzUsuń