W tym tygodniu też polatałam sobie na pocztę i wcale na to nie narzekam. Znowu miałam do odbioru dwie przesyłki. Jedna to wygrana w candy u
Kiciuli zieloniutka bransoletka i dodatek w postaci firmowego długopisu


A druga przesyłka to wylicytowana
TUTAJ śpioszka stworzona przez
Darsi. Przypominam, że nadal trwają licytacje na rzecz Amelki i można w nich brać udział. A oto dama Wisienka:

i karteczka w piękny kaszubski wzorek ( uwielbiam!) z kilkoma słowami od Darii

Wisienka od razu wpakowała się do kolorystycznie pasującego koszyka

ale potem stwierdziła że woli posiedzieć z innymi aniołkami ( niestety nie widać ich za bardzo, jedynie kawałek głowy jednego i maleńki aniołko-spinaczyk)
Bransoletka pierwsza klasa! A laleczka cud-miód:)
OdpowiedzUsuńLaleczka przesłodka :D nie zamieniłabym na inną
OdpowiedzUsuńpiękna Wisienka, piękna bransoleta - dla takich rzeczy warto chodzić na pocztę :)
OdpowiedzUsuńoj warto:D a przez to wszystko niedługo będę się musiała leczyć z hazardu bo namiętnie zapisuję się na wszelakie candy:D
OdpowiedzUsuńfarciara.. takie fajne rzeczy :P
OdpowiedzUsuńŚliczne prezenciki!!!Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny!
OdpowiedzUsuńprześliczne są...
OdpowiedzUsuńbransoletka bardzo mi się podoba...