Zabrania się kopiowania. Teksty na tym blogu są mojego autorstwa i nikt nie ma prawa się nimi posługiwać.
Wierszyki powstają w mojej głowie, karteczki i inne dziergawki zrobione własną ręką. Jeśli nie to będzie odpowiedni dopisek. Nie kradnij ... za to można posiedzieć niekoniecznie w miłym towarzystwie.
©Copyright by Ines
PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE
All Rights Reserved
Prawo autorskie (ustawa z 4 lutego 1994 r.)

Obserwatorzy

piątek, 27 stycznia 2012

Czarno to widzę

Najwyższa pora pokazać chorobową twórczość. Jakoś mi ostatnio nie po drodze z blogiem, ale chyba trzeba to przełamać, bo inaczej przyjdzie zakończyć tą działalność. Dziś bransoletki w czerni.
1. Lights in the darkness
2. Twilight3. Hematite

10 komentarzy:

  1. Sliczne bransoletki:)
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej no, Ty nie strasz, tylko twórz i wrzucaj :)
    Świetne bransoletki :) A "twilight" skradła moje serducho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś nie straszę jeno uprzedzam, zresztą na utratę serca do bloga co innego też miało wpływ. Myślałam, że bardziej pierwsza skradnie Twoje serducho bo ma perełki:D

      Usuń
  3. Bardzo ładne. Zazdroszczę umiejętności:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anulinko bardzo prosto się je robi:)

      Usuń
  4. Bransoletki są piękne
    Wszystkie eleganckie

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, zwłaszcza do "małej czarnej";)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za odwiedziny i komentarz :D