Zabrania się kopiowania. Teksty na tym blogu są mojego autorstwa i nikt nie ma prawa się nimi posługiwać.
Wierszyki powstają w mojej głowie, karteczki i inne dziergawki zrobione własną ręką. Jeśli nie to będzie odpowiedni dopisek. Nie kradnij ... za to można posiedzieć niekoniecznie w miłym towarzystwie.
©Copyright by Ines
PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE
All Rights Reserved
Prawo autorskie (ustawa z 4 lutego 1994 r.)

Obserwatorzy

poniedziałek, 14 lutego 2011

103. Nowe wyzwanie

Jakiś czas temu Tengel w ramach niekończącej się wymianki przesłał mi swoje "stare" narzędzia do pergamano. Długo marudził, a ja długo go zwodziłam. A to nie mam pergaminu, a to nie mam siatki do perforowania ( tak to się chyba nazywa). W końcu się jednak zmobilizowałam i w zeszły weekend ( poprzedni nie ten, który właśnie minął) miałam przyspieszony kurs. Kocham internet i jego możliwości, a szczególnie komunikatory. Dzięki ustrojstwu zwanemu skajp odbyłam kurs wizualny i werbalny. Tengel chyba też miał niezły ubaw, bo niestety jak robię coś pierwszy raz i mnie to pochłania wydaję różne westchnienia, achy, ochy, mamroczę pod nosem.. Dobrze, że nie widział języka na brodzie i min. Poza tym musiał biedak czekać bo przecież przy moim tempie żółw to wyścigówka. Wszystko jest fajne dopóki nie trzeba wycinać koronek. Straszna mordęga, bolą nadgarstki no i jak się źle weźmie nożyczki to i kciuk odpada. Niektóre koronki niestety pomimo piękna, jak na razie dla mnie są niewykonalne, ponieważ pęka mi pergamin. Oto efekty pierwszego starcia. Zakładka, która miała być na czerwonym lub różowym tle. Jak widać wyszła na zielonym:D Wzór dostałam od Tengela, koronka wg jego wskazówek.
A tu już moja własna inwencja. Mały karnecik na czerwonym tle. Kwiatek z jakiegoś wzoru w innym celu ściągniętego, nawet nie pamiętam skąd go mam.
Dorzuciłam dziś resztę posiadanych serwetek. Nie sądziłam, że aż tyle ich nazbierałam. Można je zobaczyć TU.

30 komentarzy:

  1. Gratuluję cierpliwości i dokładności.Wyszły ci maleńkie cuda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowności Ines zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no ładnie ładnie, może i ja coś machnę... dla odmiany

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję kobiałki za uznanie ale daleko mi jeszcze do efektów zadowalających:D
    Miduśka machaj bo coś się ostatnio lenisz

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulaaaa cudności to Ty robisz nadal jestem zakochana w słoniczce ale ta ostatnia pannica tez mi w oko wpadła:D

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne! to naprawdę pierwszy raz?
    jestem z Ciebie dumna :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Inspirko na prawdę pierwszy raz:D jak przykleję to co mi nie wyszło to się uśmiejesz:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na pierwsze prace to nie jest źle. Ale jako nauczyciel powiem Ci tylko - ćwicz, ćwicz, ćwicz :D Potem kalka już nie będzie pękać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam się na tej technice,ale muszę przyznać ,że wygląda to całkiem ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ines, pierwsze koty za ploty, teraz tylko cwiczyc, niestety,zapraszam do nas na forum, bedzie razniej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tengel jak to nie jest źle?! Myślałam że mnie pochwalisz a Ty nie jest źle:/ no foch normalnie:P
    Elu fajnie się robi poza koronkami oczywiście:D
    Jolu ano pozostaje ćwiczyć... jak patrze na Twoje cudeńka to mnie zazdrość zżera:D

    OdpowiedzUsuń
  12. gratulacje :) bauuudzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lao podoba Ci się czy miła jesteś?:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, jestem pod wrażeniem :) Pierwsze próby - a efekt wspaniały!
    Dziękuję za udział w moim candy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana są śliczne, a jak na pierwszą pracę to są cuuuudne!!!
    P.S. Dziękuję za oddany głosik na mój dzwoneczek :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile Ty masz talentów?! Bo nie nadążam! Technika dla mnie zupełnie obca, idę do tengela na obzioranie :)
    Jak tam moje sówki? To tak w ramach kopa! Bo ja Twój ulubiony niebieski kolor znienawidziłam do końca!

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej Dorka :D ja tam chętnie biorę udział w candy chyba hazardzistką już jestem :D
    Basiu Twój dzwoneczek wymiata:D
    Kasiu jeszcze nie wszystkie pokazałam:D Powiem CI że utknęłam na jednej rzeczy bo potrzebuję pomocy a Marina się ociąga:D No masz a kto CI kazał wszystko niebieskie robić :D ja jeszcze brąz lubię i pomarańcz

    OdpowiedzUsuń
  18. Żebyś wiedziałą że się ociągam;) Mailem w ciebie rzuciłam:) A z pergaminkami wymiatasz po prostu, Tengela nie słuchaj (ale po cichu ćwicz;)

    OdpowiedzUsuń
  19. boszzz , ale z Ciebie zdolna bestyja jest :) czego sie nie tknie to cudo wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję cierpliwości i sukcesu - zdolna z Ciebie uczennica!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Marinko odrzuciłam:D
    Marzenko no słodzisz jak nie wiem:D
    Decou Staram się ... jeszcze by mnie pobił albo co jakbym źle zrobiła:D

    OdpowiedzUsuń
  22. I teraz mi o tych kolorkach mówisz? W nos się pocałuj ;) A na Bronke Biedronkę musisz jeszcze chwilę poczekać, bo poleci z resztą towarzystwa, co nastąpi...powiedzmy, że jeszcze w lutym (może) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No nie wiem czy poczekam :D A warów nie mam takich wielkich żeby się w nos całować:P Tylko tam kobieto nie szalej:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Są śliczne! Uwielbiam pergamano :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Monia mi tez podobają się te koroneczki ale jeszcze nie umiem:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że Dawid świetnym nauczycielem jest... praca jak na pierwszą super, brawo

    OdpowiedzUsuń
  27. Ataboh a pewno że dobrym jest trenerem:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ależ cudeńka tworzysz :)piękne rzeczy!
    Pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękuję Ty też piękne filcaki robisz:D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za odwiedziny i komentarz :D